W swoich „Dialoques” Św. Grzegorz opowiada nam historię mnicha o imieniu Gusto, który za zgodą swoich przyłożonych spełniał funkcję lekarza. Któregoś razu owy Gusto przyjął pewną sumę w złocie za leczenie, a przecież był to grzech ciężki przeciw ślubowi ubóstwa. Został więc ekskomunikowany. Bardzo upokorzony, ciężko chorował, wyspowiadał się i odszedł ze świata pojednany z Bogiem. Jednak św. Grzegorz nie uwolnił zmarłego zakonnika od ekskomuniki i kazał pochować go na oddzielnym miejscu, gdzie wyrzucano śmieci. Złoto zakopał w grobie ze zmarłym, nakazując pozostałym zakonnikom powtarzać słowa św. Piotra: „Niech pieniądze twoje przypadną razem z tobą” (Dz 8,20); chcąc swoim zakonnikom wpoić bojaźń przed łamaniem ślubów ubóstwa, jednej z największych cnót życia zakonnego.
Kilka lat później św. Grzegorz, który był wówczas opatem, poczuł żal z powodu tego nieszczęśliwego mnicha. Zawezwał do siebie brata sprawującego funkcję ekonoma i powiedział: „Nasz zmarły brat od długiego czasu znosi męki czyśćcowe. Miłość bliźniego nakazuje nam uwolnienie go z tej udręki. Idź i rozpocznij od dziś ofiarę mszy świętej za niego przez trzydzieści dni. Nie zaniedbaj tego obowiązku ani razu i zawsze ofiaruj Komunię świętą za jego uwolnienie”.
Brat ekonom przyjął to z nakazu posłuszeństwa, lecz z powodu wielu obowiązków nie liczył dni. Aż pewnej nocy ukazał się mu zmarły mnich i powiedział, że został uwolniony z cierpień czyśćcowych i poszedł do raju. Wtedy policzono dni i stwierdzono, że odprawiano trzydzieści mszy śniętych, a więc upłynęło 30 dni od czasu, gdy rozpoczęto ofiarę mszy świętej w jego intencji.
Od tamtej pory przyjął się zwyczaj odprawiania trzydziestu mszy świętych za duszę zmarłych. W wielu objawieniach zostało potwierdzone, że taka ofiara jest przyjmowana przez Pana Boga.